Broń gazowa w kontekście polskiego prawa


Broń gazowa

Każdy z nas słyszał, że broń gazowa jest w Polsce dostępna bez zezwolenia i nie powinniśmy mieć żadnych problemów z jej zakupem nawet przez internet.

Jak jednak polskie prawo definiuje broń gazową i czy rzeczywiście nie potrzebujemy pozwolenia na wszelkie jej odmiany? Czy broń gazowa jest dobrym narzędziem do samoobrony?


Czym jest broń palna i broń gazowa?

Już na samym początku warto wyraźnie wskazać, że art. 7 ustawy z dnia 21 maja 1999 roku o broni i amunicji jako broń palną definiuje każdą przenośną broń lufową, która miota, jest przeznaczona do miotania lub może być przystosowana do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego.

Na gruncie tak sformułowanej definicji broń gazową należałoby również rozumieć jako „broń palną”, na którą wymagane jest pozwolenie zgodnie z art. 9 ww. ustawy. Jak podkreśla się jednak powszechnie w nauce prawa [Maciej Tomaszewski „Pojęcie broni palnej w prawie karnym”, Prokuratura i Prawo 10, 2006], jest to zarazem sprzeczność z poglądami orzecznictwa, jak i Polskiej Normy (Komitet Normalizacji Miar i Jakości z 17.12.1990 r.), gdzie broń gazowa ujmowana jest jako urządzenie w formie rewolweru, pistoletu lub w innym kształcie służące do wyrzucania chemicznych środków obezwładniających na odległość, za pomocą ładunku miotającego.

Tym samym broń gazowa nie musi być uznawana jednoznacznie za broń palną, a w konsekwencji także jako przedmiot niebezpieczny dla życia i zdrowia.


Czy broń gazowa jest dostępna bez pozwolenia?

Tym samym należy uznać jednak, że broń gazowa wymaga pozwolenia na jej posiadanie, które wiąże się z koniecznością przejścia całej procedury określonej w ustawie, zaś samo pozwolenie może zostać wydane tylko w stricte określonych przypadkach.

Jednocześnie art. 11 pkt 8 ustawy stanowi, że pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku posiadania ręcznych miotaczy gazu obezwładniającego. Podstawową różnica pomiędzy bronią gazową a ręcznym miotaczem gazu obezwładniającego jest to, że ta pierwsza jest przeznaczona do miotania lub może być przystosowania do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania gazu umieszczonego w naboju wystrzeliwanego poprzez uderzenie w spłonkę naboju.

Ręczny miotacz gazu (nawet mający kształt pistoletu) działa na innej zasadzie – rozpyla gaz i na takie urządzenie nie potrzeba pozwolenia (zgodnie z art. 11 pkt 8 ustawy).


Jaka broń gazowa do samoobrony?

Rozróżnić musimy tutaj dwie kwestie: broń gazową wymagającą pozwolenia, gdzie takie pozwolenie wydaje się właśnie między innymi w celu ochrony osób i mienia, oraz potocznie rozumianą broń gazową, czyli wspomniane już powyżej ręczne miotacze gazu obezwładniającego.

Jaki ręczny miotacz gazu sprawdzi się w sytuacji zagrożenia własnego życia i zdrowia? Wbrew pozorom na tak postawione pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, gdyż może zadziałać zarówno niewielki pojemnik z gazem pieprzowym, jak i ręczny miotacz o wyglądzie typowego pistoletu. Należy jednak wskazać, że imitacja rzeczywistej broni ma niepodważalny aspekt psychologiczny – napastnik nie wie, że dysponujemy wyłącznie pojemnikiem z gazem. Z drugiej jednak strony należy mieć na uwadze to, że tego typu imitacja broni może dodatkowo motywować sprawcę napaści do agresywniejszych zachowań – ze swojej perspektywy ma do stracenia życie.

Pistolet gazowy – legalna broń?

Podsumowując, kwestia „broni gazowej” jest cały czas kwestią sporną w polskim prawie, jednak orzecznictwo sądów powszechnych podchodzi do tych spraw z dużym rozsądkiem.

Typowe pistolety gazowe dostępne we wszelkich sklepach z akcesoriami militarnymi oraz akcesoriami do samoobrony możemy kupić i nosić przy sobie bez obawy o złamanie przepisów dotyczących pozwoleń na broń.

Należy mieć jednak na uwadze to, że tego typu asortyment powinniśmy trzymać jednak w ukryciu, aby nie prowokować np. organów ścigania do kontroli.

 

19 thoughts on “Broń gazowa w kontekście polskiego prawa

  1. Czy na zakupioną broń gazową na pociski 9mm trzeba mieć specjalne pozwolenie? Broń została zakupiona Przez Internet w Czechach. Dziękuję za szybką odpowiedź.

      1. O ile wiem bron gazowa to bron wylacznie na naboje gazowe, a z tej broni mozna strzelac z amunicji PAK, wiec nie jest to bron gazowa i nie wymaga zezwolenia

        1. Mialem Rema 95 gaz pracujac w fitmie ochrony mienia zostala mi tylko kabura zaplacilem wtedy okolo 800 zl bron musialem oddac tracac te pieniadze to byla bron ktora zakupilem sam za moje pieniadze bton do urzytku prywatnego

  2. Trzeba zmienić prawo broń gazowa służy do obezwladnienia napastnika przez co mamy czas na wezwanie np. Policji.Bez sensu jest posiadanie zezwolenia na taką broń istnieją różne inne przedmioty mogące pozbawić życia a nie obezwladnić napastnika na które nie trzeba pozwolenia np. Broń czarnoprochowa czy noż siekiera kosa itp.Moim zdaniem powinno się udostępnić broń gazową od 18 lat bez pozwolenia jak to ma miejsce w innych krajach .Przecież ona sluzy do obrony i nie zabija.

  3. Tylko w post komunistycznym państwie jakim nadal jest Polska ustawę o broni można tak napisać że brań gazowa jest jednocześnie bronią palną i jednocześnie nia nie jest …sowieckie wychowanie i myślenie doprowadziło do tego u Polskich ustawodawców że woda jest mokra…ale jednocześnie tez jest sucha….Lęk kasty politycznej przed posiadaniem przez obywateli broni jest tak ogromny że piszą niedorzeczne bzdety zwane stawami z lęku przed narodem .

    1. Panie, pozwolenie na broń palną sportową jest do zdobycia bardzo łatwo i nie ma co jeszcze bardziej ułatwiać dostęp do broni. Wszystkie rozmowy o tym że trzeba coś zmienić pochodzą od ludzi które zwyczajnie nie chcą ruszyć tyłkiem, a chcą żeby za nich ktoś załatwił nie skomplikowane formalności. Uważam że takim jak Pan nie trzeba dawać pozwolenia na jakąkolwiek broń.

    1. W normalnym , zdrowym i idącym z duchem czasu państwie – TAK- w Polsce niestety – NIE – W Polsce jakiś bandzior z nielegalnie posiadanej ostrej broni może cię najpierw zastrzelić , odstrzelić ci jaja albo ucho a dopiero wtedy ty masz prawo zadzwonić po policję i mimo iż albo jesteś ranny albo nie żyjesz ,to masz OBYWATELSKI OBOWIĄZEK zatrzymać takiego bandziora , odebrać mu broń ostrą ,no bo ma ją nielegalnie a po przyjeździe policji oddać w/w bandziora w jej ręce aby ta mogła go zakuć w kajdany a po wyroku na niego wypiąć pierś do orderów i wyciągnąć łapę po ” słuszną ” nagrodę czy premię za złapanie bandyty . A to czy ty mogłeś się ewentualnie sam obronić lub też nie czekając na policję , unieszkodliwić bandziora to już reguluje ” PIS-REGULATION ” czyli chore i skostniałe przepisy kulawego prawa o posiadaniu ” broni ” jakie są w Polsce anno domini 2018 . Pozdrawiam .

  4. Moim zdaniem pozwolenie na broń gazową to jest głupota bo w innych krajach obowiązuje żadne pozwolenie na broń gazową Podkreśl broń gazową

  5. Mentalność niektórych decydentów pozostała na poziomie lat 60 – tych ubiegłego wieku , mało tego posiadanie broni gazowej która poza obezwładnieniem i hukiem praktycznie nie jest w stanie pozbawić życia kogokolwiek powinno być dozwolone chociażby dlatego iż wtedy kiedy zaistnieje potrzeba obrony koniecznej to osoba która zostanie zaatakowana i użyje tej ” broni ” ma prawo być pewna że napastnik zostanie skutecznie obezwładniony i nie dokona napaści a jeszcze będzie na tyle niezdolny do czegokolwiek przez czas dłuższy a pozwalający na wezwanie policji . Każdy dzień , miesiąc , czy rok przedłużania w czasie wydania odpowiednich przepisów regulujących tę kwestię i zliberalizowania ich jest czasem straconym w kontekście postrzegania przepisów prawa tak wobec obywateli jak i tegoż państwa które jawi się mimo upływu czasu i zmian zachodzących w mentalności człowieka , jako państwo słabe , restrykcyjne i nie ufające normalnym obywatelom . Z resztą w innych dziedzinach życia Polska też jest ” sto lat za Murzynami ” i ci którzy stanowią obecne prawo są ludźmi z gruntu skostniałymi oraz nie mającymi niczego do zaoferowania poza : zakazami , nakazami , postanowieniami , cenzurą czy ogólną odgórną kontrolą . Już teraz ludzie mają w dużym poważaniu bardzo wiele takich ” perełek ” i ustaw a ilość ostrej broni palnej jaka już jest w posiadaniu wielu osób ma się tak do w/w ustaw jak pięść do nosa a tym samym stwarza wrażenie lekceważenia i ustawodawcy który nie idzie z duchem czasu jak i wrażenie olewania samych osób nie mogących się zdecydować czy ” broń gazowa ” jest bronią ostrą czy tylko hukowo-miotającą gaz , obojętne o jakim tzw . kalibrze czy 6 mm czy 8 mm czy 9 mm . Do tego trzeba dodać jeszcze ośmieszający dla ustawodawcy fakt traktowania takiej ” broni ” jako broń kalibrowaną dla wymiaru nie lufy ale otworu łoża komory nabojowej w zakresie średnicy nie wylotu lufy ale obwodu kartridża gazowego potocznie zwanego ” nabojem gazowym ” czyli nie posiadającym żadnej możliwości wystrzelenia czegoś czego nie posiada czyli samego pocisku . No trzeba też dodać że przewężenie czy jakakolwiek przeszkoda umieszczona na trwałe w ” lufie ” takiej ” broni ” a także materiał z jakiego została wykonana ( stop metali miękkich ) uniemożliwia wykorzystanie w/w ” broni ” do strzelania ostrymi pociskami które od razu są w stanie zniszczyć takie ustroistwo poprzez rozsadzenie .

  6. kurwa jeszcze zakaza brano gazowej znaczy z wkladem to moze na komary aerolol uzyc mozna laskawie???????????

  7. Lepiej mieć nielegalnie i móc się obronić niż później żałować
    P.S.
    to co masz jest legalne pod warunkiem,że nie masz do tego amunicji gazowej

    1. Nie pisz bzdur,jak masz pistolet gazowy np 9mn centralnego zapłonu to trzeba mieć pozwolenie.Jak masz pistolet centralnego zapłonu 9 mn a lufe 6mn to nie musisz miećzezwolenia.

  8. Czy jak posiadam zezwolenie na broń obiektową ostrą oznaczoną literą B to czy na te pozwolenie mogę kupić broń gazową hukową czy potrzeba robić dodatkowe pozwolenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *